Relacja z 3 Nadbużańskiego Rajdu Rowerowego

Minęło kilka dni od zakończenia 3 Nadbużańskiego Rajdu Rowerowego i zdążyliśmy już ochłonąć.

Przed imprezą było kilka niewiadomych. Nie wiedzieliśmy, czy pogoda dopisze i nie byliśmy również pewni uczestników. Na stronie internetowej zapisało się około 60 osób, z czego niektórzy byli zapisani dwukrotnie, niektórzy zapisali się pomimo tego, że jechali z Parczewską Grupą Rowerową, która przesłała nam listę uczestników niezależnie od zapisów na stronie, a jeszcze inni w międzyczasie napisali, że rezygnują. W dniu rajdu pogoda nie zapowiadała się idealna. Kiedy wstaliśmy rano, było ładnie, ale z minuty na minutę robiło się coraz mniej przyjemnie, a ciemne chmury nadchodzące chyba ze wszystkich stron wróżyły to, co dla rowerzystów chyba najgorsze – deszcze, być może burze i ochłodzenie. Pozostawała więc nadzieja, że pogoda obejdzie się z nami w miarę łagodnie oraz, że wszyscy wezmą ze sobą ciuchy przeciwdeszczowe. Nadzieja matką głupich, ale tym razem… UDAŁO SIĘ 🙂

Wyruszyliśmy z opóźnieniem, bo czekaliśmy na Uczestników parczewskiego rajdu. Nie mogliśmy zacząć bez nich, bo nasz rajd był oficjalnie wpisany w ich trzydniową imprezę. A oni jechali do nas z Okuninki rowerami i musieli zatrzymywać się ze względu na deszcz. Warto było czekać, bo nasi Przyjaciele z Parczewa to świetni kompani wszelkich rowerowych wycieczek. A poza tym … przeczekaliśmy dwa małe przelotne deszcze 🙂

Po wyruszeniu, tuż za Sławatyczami, na polnej drodze, złapał nas pierwszy deszcz. Chwilę później już jednak nie padało i jechaliśmy przez lasy w Sajówce i Omszanie po parującym asfalcie. Para (opar) unosząca się nad ulicą sprawiała wrażenie mgły i nadawała temu odcinkowi naszej wycieczki świetny, delikatnie tajemniczy, klimat. Nasza dalsza droga miała prowadzić od parkingu w Omszanie do Matiaszówki, leśną drogą, która już dwa dni wcześniej miała trochę kałuż. Zastanawiałem się, czy w związku z deszczem nie zrezygnować z tej trasy na rzecz asfaltu. Teraz wiem, że – pomimo faktu, że drugi – jeszcze chyba mocniejszy – deszcz złapał nas właśnie na tej drodze i że wybrudziliśmy sobie wszyscy rowery błotem – opłacało się pozostać przy pierwotnej wersji trasy. Ta była zdecydowanie ciekawsza i mam nadzieję, że zgodzą się ze mną wszyscy Uczestnicy rajdu. Kiedy opuściliśmy lasy, przestało padać i słońce zaczęło powoli wygrywać walkę z chmurami. Dzięki temu ognisko w Krzywowólce odbyło się już przy słonecznej pogodzie. Podobnie było właściwie do końca dnia. Przy końcu trasy zaproponowano mi, by skrócić ją nieco i zapewnić Uczestnikom dodatkową atrakcję w postaci konieczności przeniesienia rowerów przez drogę dojazdową do Przejścia Granicznego, znajdującą się na stosunkowo wysokim nasypie. Uczestnicy rajdu mieli więc okazję zobaczyć budynki przejścia i ponad kilometrową kolejkę czekających na odprawę samochodów. Kolejnymi atrakcjami przy końcu rajdu była możliwość spotkania owiec białych, czarnych i koni (koniki polskie?), a także możliwość jazdy w dość grząskim piachu prowadzącą tuż nad Bugiem drogą. Na sam koniec zawitaliśmy do Cerkwi Prawosławnej w Sławatyczach, gdzie ksiądz Michał opowiedział nam jej ciekawą historię. Warto dodać, że w międzyczasie Uczestnicy rajdu mieli również okazję wysłuchać krótkiej historii owianego legendą miejsca zwanego Mucharyniec, kilku słów o kościele katolickim oraz oczywiście o Monastyrze w Jabłecznej. Po zakończeniu rajdu nastąpiło losowanie licznych i wartościowych nagród dla Uczestników. Dzięki dużej ilości nagród naprawdę wiele osób odjechało do domu z upominkami. Mieliśmy też specjalne gadżety dla dzieci, które odbierały je nie kryjąc zadowolenia. Po losowaniu można było pozostać w Lisznej i porozmawiać przy ognisku, które płonęło do późnych godzin nocnych.

W imieniu organizatorów 3 Nadbużańskiego Rajdu Rowerowego serdecznie dziękuję za pomoc w jego organizacji:

– sponsorom: zakładom mięsnym FELIX z Rossosza, Sklepowi i serwisowi rowerowemu „Dobre Rowery” z Lublina,

Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Lubelskiego w Lublinie,

– Wójtowi Gminy Sławatycze, Panu Dariuszowi Trybuchowiczowi oraz wszystkim pracownikom Urzędu Gminy zaangażowanym w pomoc przy organizacji imprezy,

Lubelskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej,

– Pani Sołtys Wsi Krzywowólka oraz jej Współpracownikom,

– wszystkim członkom Rowerowego Lublina za pomoc przy organizacji i zapisach oraz zabezpieczaniu imprezy,

Parczewskiej Grupie Rowerowej za wpisanie 3 NRR w Rajd „Laski, Piaski i Karaski”,

– wszystkim pozostałym grupom rowerowym za udział w imprezie i promowanie jej na swoich stronach internetowych i profilach na portalach społecznościowych,

– fotografom, którzy uwiecznili imprezę na swoich kartach pamięci,

– Wam wszystkim – Uczestnikom 3 Nadbużańskiego Rajdu Rowerowego. za to, że chcieliście tego dnia pojeździć z nami rowerami nad Bugiem.

Jeśli podobało się Wam na Rajdzie, powiedzcie o tym swoim znajomym, napiszcie na blogu na swojej stronie. Jeśli cokolwiek się Wam nie podobało, napiszcie o tym nam, a postaramy się to poprawić.

Na koniec dziękuję Wszystkim za słowa wsparcia przed imprezą (szczególnie Ani i Maurycemu) oraz za ciepłe i miłe słowa uznania po rajdzie, kierowane przez Was do mnie w osobistych rozmowach, telefonicznie, mejlowo, czy na forach internetowych.

/Krzysiek

PS. W rajdzie wzięło udział około 120 rowerzystów (nie wszyscy byli wpisani na listę). Zdjęcia i relacje z imprezy na dzisiaj są dostępne na następujących stronach:

https://picasaweb.google.com/mindxx/IIINadbuzanskiRajdRowerowySAwatycze2506201102

https://picasaweb.google.com/110541213574483841420/25062011?authkey=Gv1sRgCI3hkKPeu9TseA&feat=directlink#

http://rppp.pl/articles.php?article_id=74

http://www.lrot.pl/index.php?start=aktualnosci&action=pokaz&new_id=1194

 

Oficjalna galeria na stronie rajdu wkrótce.

1 Komentarz

  1. 01/07/2011    

    Bialski Klub Rowerowy dziękuje za zorganizowanie świetnej imprezy rowerowej! Było naprawdę super! Ten deszcz, faktycznie niektórych mógł zniechęcić ale na pewno dodał też smaczku dla całego wyjazdu! Liczymy na równie udany rajd w przyszłym roku! Zjawimy się na pewno!

Kontakt

e-mail: rajd.nadbugiem[at]gmail.com
tel.: 501 008 004

ZAPISZ SIĘ!

Aby zapisać się na VIII NRR, wystarczy skorzystać z FORMULARZA ON-LINE.

Można także wysłać e-mail na adres rajd.nadbugiem@gmail.com, a w nim zawrzeć dane zgłaszanych osób i numer kontaktowy do zgłaszającego.

Oto przykładowa treść wiadomości:

Temat: "Zgłoszenie na VIII NRR"
"Hej!

Zgłaszam udział następujących osób w rajdzie:

1. Krzysiek Bielak
2. Maurycy Szpak

Mój numer kontaktowy: 501 008 004

Do zobaczenia nad Bugiem!

/Krzysiek"


Zachęcamy do śledzenia strony i naszego FanPage: naszego FanPage na Facebooku.

Nadbużański Rajd Rowerowy na Facebooku

Organizator

Krzysztof Bielak

Patronat honorowy


STAROSTA BIALSKI
MARIUSZ FILIPIUK


WÓJT GMINY SŁAWATYCZE
GRZEGORZ KIEC

Sponsorzy


Dobre Rowery - sklep rowerowy z Lublina

Aktywny Nadgarstek - zegarki sportowe i outdoorowe

Partnerzy/Współorganizacja

ZDJĘCIA

nrr2010_032 rajd-nadbugiem-pl_016 nrr2010_055 nrr2010_014 nrr2010_013 rajd-nadbugiem-pl_049